← // POWRÓT DO BAZY TRAS
PL // DOLNOŚLĄSKIE REJON: DOLNOŚLĄSKIE ↗
POZIOM: ŁATWY

Okolice Wrocławia: Wzgórza, Stawy i Łono Przyrody

Zweryfikowany odcinek motocyklowy przez dolnośląskie. Trasa liczy 125 km z szacowanym czasem przejazdu 2 godz. 40 min. Sprawdź pełny profil zakrętów, nawierzchnię i punkty POI przed wyjazdem w trasę.

DYSTANS PĘTLI
125 KM
CZAS PRZEJAZDU
2 godz. 40 min
PROFIL WINKLI
WIDOKOWA 🏔️
NAWIERZCHNIA
Asfalt 100%
Nawiguj w Google Maps
[01]

Ustawka na trasie

Zbierz ekipę, ustaw datę i godzinę zbiórki — uczestnicy dołączą jednym kliknięciem.

[02]

Nawigacja Google

Wysyła współrzędne bezpośrednio do aplikacji Google Maps w Twoim telefonie lub uchwycie moto.

Punkty Trasy

Zaznacz aby wyśrodkować

1

Start - Wrocław (Wylotówka na północ)

Zostawiamy za sobą zgiełk miasta i korki. Wyjazd w kierunku na Trzebnicę to idealny sposób na szybką ewakuację z wrocławskiego betonu.

2

Wzgórza Trzebnickie - pierwsze zakręty

Nazywane czasem 'wrocławskimi górami'. Asfalt potrafi tu miło zafalować, a krajobraz diametralnie się zmienia. Warto na chwilę zwolnić i cieszyć się płynną jazdą pośród sadów i wniesień.

3

Sułów - wjazd w Dolinę Baryczy

Tu zaczyna się prawdziwe łono przyrody. Wąskie dogi prowadzą pod same stawy. Klimat robi się senny, a powietrze pachnie wodą i lasem sosnowym.

4

Milicz i Stawy Milickie

Prawdziwa perełka regionu. Największy w Europie kompleks stawów, rezerwat ptactwa wodnego i dzika przyroda. Genialne miejsce na przerwę, kawę z termosu lub zjedzenie świeżej ryby w jednej z lokalnych tawern.

5

Twardogóra - spokojny powrót

Lasy ustępują powoli miejsca polom uprawnym. Śmigamy bocznymi nitkami o zazwyczaj dobrej nawierzchni, łapiąc ostatnie chwile wiatru przed powrotem do aglomeracji.

6

Koniec - dojazd od strony Długołęki

Wracamy na granice Wrocławia. Trasa krótka, ale znakomicie relaksująca głowę – idealna na leniwe słoneczne niedziele, kiedy do dyspozycji masz tylko 3 godziny.

Plan Przejazdu

Atrakcje po drodze i pogoda, którą realnie złapiesz w każdym punkcie — dla wybranej godziny startu.

Start 10:00 → Meta ok. 12:40 Liczę pogodę…
🏁
0 km · ok. 10:00

Start - Wrocław (Wylotówka na północ)

Zostawiamy za sobą zgiełk miasta i korki. Wyjazd w kierunku na Trzebnicę to idealny sposób na szybką ewakuację z wrocławskiego betonu.

📍
24 km · ok. 10:31

Wzgórza Trzebnickie - pierwsze zakręty

Nazywane czasem 'wrocławskimi górami'. Asfalt potrafi tu miło zafalować, a krajobraz diametralnie się zmienia. Warto na chwilę zwolnić i cieszyć się płynną jazdą pośród sadów i wniesień.

📍
53 km · ok. 11:07

Sułów - wjazd w Dolinę Baryczy

Tu zaczyna się prawdziwe łono przyrody. Wąskie dogi prowadzą pod same stawy. Klimat robi się senny, a powietrze pachnie wodą i lasem sosnowym.

📍
63 km · ok. 11:21

Milicz i Stawy Milickie

Prawdziwa perełka regionu. Największy w Europie kompleks stawów, rezerwat ptactwa wodnego i dzika przyroda. Genialne miejsce na przerwę, kawę z termosu lub zjedzenie świeżej ryby w jednej z lokalnych tawern.

📍
92 km · ok. 11:57

Twardogóra - spokojny powrót

Lasy ustępują powoli miejsca polom uprawnym. Śmigamy bocznymi nitkami o zazwyczaj dobrej nawierzchni, łapiąc ostatnie chwile wiatru przed powrotem do aglomeracji.

🏁
125 km · ok. 12:40

Koniec - dojazd od strony Długołęki

Wracamy na granice Wrocławia. Trasa krótka, ale znakomicie relaksująca głowę – idealna na leniwe słoneczne niedziele, kiedy do dyspozycji masz tylko 3 godziny.

// RADAR_METEO // INDEKS_PRZYCZEPNOŚCI_ASFALTU AUTO-METEO

Radar Pogodowy & Indeks Przyczepności

Wybierz optymalne okno na przelot trasy i odpal ustawkę z ekipą.

Kto tu jedzie?

Zaplanowane ustawki na tej trasie. Dołącz do ekipy.

Opis trasy motocyklowej: Okolice Wrocławia: Wzgórza, Stawy i Łono Przyrody

Dolny Śląsk to nie tylko Karkonosze i Góry Sowie. Kiedy nie masz całego dnia na wyprawę na południe, a głowa domaga się przewietrzenia, najlepszą ucieczką z ryczącego Wrocławia jest ucieczka na północ. Ta propozycja to idealna odpowiedź na chęć spędzenia czasu na “łonie przyrody” bez wielkiego planowania i pakowania kufrów.

Rytm i charakter trasy

Droga zaczyna się od spokojnego wyjazdu w stronę Wzgórz Trzebnickich. Ten teren pozytywnie cię zaskoczy – płaska do tej pory nawierzchnia zaczyna przyjemnie tańczyć, a sady i pola tworzą uroczy, wręcz toskański mikro-klimat. Zakręty są tutaj łagodne, nawierzchnia przyzwoita, więc można rozgrzać opony i zrzucić z siebie miastowy stres.

Prawdziwa magia zaczyna się jednak nieco dalej. Gdy miniesz Trzebnicę i skierujesz koła na Sułów, wjedziesz do Doliny Baryczy. To absolutna przyrodnicza perełka – królestwo gęstych lasów, grobli i gigantycznych Stawów Milickich. Ruch samochodowy staje się tu znikomy, wjeżdżasz w zacienione ścieżki i zaczyna zapowiadać się sielska, motocyklowa wycieczka w wolnym tempie.

Dla kogo jest to zestawienie?

To nie jest odcinek na zamykanie obrotomierza. Trasa faworyzuje sprzęty o spokojniejszej charakterystyce: klasyczne mastery, cruisery, lekkie nakedy i duże turystyki, dla których priorytetem jest łapanie zapachu sosnowego lasu. Na całej trasie natkniesz się na kilkanaście świetnych punktów widokowych (szczególnie na groblach) na szybkie zdjęcia i rozprostowanie nóg.

Wskazówka: Zawsze miej pod ręką spray na komary, bo Stawy Milickie w letnie wieczory bywają pod tym względem wymagającym terenem!

Pętla domyka się gładko sprowadzając nas z powrotem do granic miasta w okolicach Długołęki/Oleśnicy, co czyni ją cudownym kompromisem pomiędzy odległością a kontaktem z nienaruszoną naturą. Zero pośpiechu, dużo przestrzeni.

// RADAR AKCJI

Zorganizuj Wyjazd

Trasa wygląda zachęcająco? Rzuć hasło na lokalnej grupie albo stwórz ustawkę w naszym portalu.

Tagi trasy

#asfalt #przyroda #krótka #weekend #fastfood